Ile zajęć dodatkowych to za dużo?
Ursynów, dom kultury i boisko
Dwa lata temu Antek miał w tygodniu pięć zajęć dodatkowych, a ja zamiast pracować jeździłam między basenem, salą gimnastyczną i szkołą językową. Skończyło się płaczem, jego i moim. W tym roku mamy zasady. Dzielę się nimi, bo wrzesień to czas, kiedy łatwo przesadzić.