- Mieszkam
- Ursynów, od 2014 r.
- Wcześniej
- Stary Mokotów
- Na blogu
- 27 wpisów
- Nowe wpisy
- we wtorki
Kim jestem
Mam 38 lat i pracuję zdalnie w marketingu: biurko w rogu salonu, a raz albo dwa razy w tygodniu spotkanie u klienta na Służewcu. Mieszkamy w bloku z lat 80., niedaleko stacji metra Imielin. Mąż, Wiktor, dojeżdża metrem do centrum. Mamy dwoje dzieci w wieku szkolnym, Zosię i Antka, i psa, Pestkę, mieszańca w typie beagle’a ze schroniska.
Pestka to powód, dla którego znam okolicę tak dobrze. Wychodzimy dwa razy dziennie, rano około 6:30 i wieczorem około 21:00: Park przy Bażantarni, Dolina Służewiecka z górką Kazurką, alejki między blokami. Do Lasu Kabackiego chodzę bez niej, bo psów tam nie wolno wprowadzać.
O czym piszę
O tym, co przydaje się, kiedy w Warszawie się mieszka, a nie tylko przyjeżdża na weekend. Gdzie zjeść w tygodniu i nie przepłacić, co zrobić z dziećmi w deszczowy dzień, jak załatwić sprawę w urzędzie dzielnicy bez stania w kolejce, dokąd iść na spacer, kiedy zostajemy w mieście na długi weekend.
Najwięcej piszę o Ursynowie i Mokotowie, bo tam spędzam najwięcej czasu. Ale mama mieszka na Ochocie i robi zakupy w Halach Banacha, a dzieci ciągną nas nad Wisłę i do Kopernika, więc zaglądam też do innych dzielnic.
Jak piszę
- Konkretnie: adres, cena, godziny otwarcia, dojazd. Jeśli czegoś nie wiem na pewno, piszę, że trzeba to sprawdzić.
- Z datą. Każdy wpis ma dzień publikacji, bo ceny, godziny i zasady zapisów zmieniają się co sezon.
- Z perspektywy rodziny z dziećmi i psem. Tak po prostu żyjemy, więc tak oceniam miejsca.
- Bez reklam i bez plików cookies na stronie.